uporządkuj głowę, relacje i przestrzeń.

Jak poczuć się lepiej? + planner na kwiecień

Jak poczuć się lepiej? + planner na kwiecień

Kiedy już postanowimy sobie zostać wewnętrznym Staszkiem – osobą pełną optymizmu i szczęśliwą na co dzień, nieuchronnie pojawia się pytanie: no dobra, ale jak to zrobić? Przecież życia tak naprawdę nie obchodzi, że coś sobie postanowiliśmy. Wszystkie trudne i wyczerpujące rzeczy w dalszym ciągu będą nam się przytrafiać. A jeżeli wierzyć popularnej opinii, najwięcej nieprzyjemności spotka Cię właśnie wtedy, kiedy postanowisz zostać optymistą. Dziś o orężu, które masz i które możesz skutecznie zastosować. Dziś o tym, jak poczuć się lepiej. 

1. Dlaczego czujemy się źle?

Warto zastanowić się przez chwilę nad tym, dlaczego czujemy się tak jak się czujemy. Pierwsza i najbardziej instynktowna odpowiedź to – z powodu tego, co nam się przytrafia. Czy jednak na pewno? Z jednej strony wydaje się to bardzo prawdziwe. Przecież zdarza się jakaś okoliczność i przez to czujemy się dobrze lub źle. No dobrze, ale gdyby to była prawda, każdy czułby się podobnie w danej sytuacji, a przecież wcale tak nie jest. Dla jednej osoby spóźniający się autobus jest końcem świata. Dla innej – okazją do dłuższej rozmowy z chłopakiem, który się jej podoba, lub wysłuchania audiobooka, który wciągnął tak mocno. Albo zmiana czasu. Temat szczególnie na czasie w tym tygodniu, gdy fale biurowych zombie przemieszczają się w pobliżu automatu z kawą narzekając na przesilenie. Dla jednych śpimy godzinę krócej. Jest nam gorzej. Nie sposób wstać na tę godzinę. Ja osobiście ze zmianą czuję się świetnie. Nie mam problemu żeby wstać, cieszę się dłuższym słońcem popołudniu, jest mi lepiej. Jedna okoliczność – dwa zupełnie inne uczucia. Adam Bielecki wchodząc na lodowce czuje podekscytowanie i radość. Małgosia Rozenek – strach i niepewność.

Mam dla Ciebie dwie wiadomości. Jedną dobrą, drugą złą. Dobra jest taka, że to Ty decydujesz o tym, jak się czujesz. Masz nieograniczone możliwości wpływania na swoje samopoczucie. Zła jest taka, że to Ty decydujesz o tym jak się czujesz. Nie możesz obwiniać nikogo innego. Dobrze przeczytałaś. TY DECYDUJESZ, jak się CZUJESZ. Rymuje się, więc to musi być prawda!

Czujemy się źle z powodu myśli, które mamy na temat danej okoliczności.
Myśli mogą sprawić, że czujesz się dobrze, ale mogą też sprawić, że zawijasz się w kocykowe burito i postanawiasz, że życie nie ma sensu.

źródło: http://weknowmemes.com/2013/12/i-am-a-burrito-of-sadness/

2. Dlaczego to Ty decydujesz jak się czujesz.

To Ty decydujesz jak się czujesz, bo Ty i tylko Ty masz wpływ na swoje myśli. Każde, nawet najcięższe okoliczności można przekuć na coś pozytywnego. Pośród najzimniejszej zimy naszego życia, możemy na przekór wszystkiemu ogrzewać się ciepłem naszych świadomie wybranych myśli.

Zobacz jak to się wydaje być proste. Weźmy na tapet jedną okoliczność i różne myśli, które sterują tym jak się z nią czujemy.

Mamy okoliczność: Zmienia się czas. Nie masz na to wpływu. Ktoś kiedyś zarządził, że w marcu będziemy przestawiać zegarki.

Pojawia się myśl: Najgorzej! Będę spać krócej!
Ta myśl budzi w Tobie uczucia: Spać krócej = niezadowolenie, niechęć, niepokój.
Kierowana takimi uczuciami zaczynasz świadomie lub nieświadomie działać: powtarzasz sobie w myślach, że się nie wyśpisz. Jesteś niespokojna, wypijasz kawę zbyt późno, oddalasz godzinę położenia się do łóżka.
Te działania prowadzą do rezultatu – kładziesz się zbyt późno, więc obudzisz się z trudem i niewyspana.

jak poczuć się lepiej

A teraz ta sama okoliczność – zmiana czasu.
Myślisz sobie: Super, będzie tyle jasnego dnia! W końcu nastał kres zimy!
Czujesz się dobrze, czujesz energię, wyciskasz dzień jak cytrynkę.
Nie czujesz oporu przed położeniem się o Twojej “zwyczajowej” porze. Kładziesz się spać i śpisz dobrze po tak intensywnym dniu. Budzisz się wypoczęta przed budzikiem.

Sama okoliczność ma miejsce, czy tego chcemy czy nie. Nie mamy na nią wpływu. Mamy wpływ na nasze myśli i to, jakie wygenerujemy z nich uczucia.

3. Jak poczuć się lepiej?

Żeby zmienić nasze myśli i związane z nimi uczucia, trzeba przede wszystkim stać się ich obserwatorem. Na moment zatrzymać się w gąszczu emocji, przystanąć na minutę. Spróbuj spojrzeć na swoje myśli z perspektywy kogoś z zewnątrz. To pierwsza trudność, którą spotykamy na naszej drodze. No bo przecież ciągle jesteś w potoku swoich myśli. Jak możesz po prostu z niego wyjść i zacząć obserwować co tam się dzieje?

Odpowiedź zna na pewno Elizabeth Bennet. Idź za radą ciotki Pana Darcy’ego i ĆWICZ.

W dekonstrukcji tego może pomóc Ci przedstawiony wyżej model od okoliczności do rezultatu. Spójrz na jego elementy:

1. okoliczności

2. myśli

3. uczucia

4. działania

5. rezultaty

Spróbuj przeanalizować sytuację, w której się znajdujesz w oparciu o te pięć elementów. Nie zawsze musisz zaczynać od okoliczności. Czasami łatwiej jest rozpoznać uczucie, które czujemy. Kiedy rozpoznasz uczucie, spróbuj dotrzeć do myśli, która je spowodowała. I tak dalej, aż powstanie Ci dekonstrukcja całego problemu na pięć elementów.

Przykład:

1.
2.
3. czuję się wkurzona
4.
5.

dlaczego?

1.  bo mąż znowu nie pozmywał po obiedzie
2.
3. czuję się wkurzona  (1)
4.
5.

jaka myśl powoduje to uczucie? 

1.  bo mąż znowu nie pozmywał po obiedzie (2)
2.  wykorzystuje mnie, tylko ja sprzątam, on się nigdy nie angażuje w prace domowe!
3. czuję się wkurzona  (1)
4.
5.

co robisz? 

1.  bo mąż znowu nie pozmywał po obiedzie (2)
2.  wykorzystuje mnie, tylko ja sprzątam, on się nigdy nie angażuje w prace domowe! (3)
3. czuję się wkurzona  (1)
4. zmywam naczynia w gniewie, odburkuję mężowi na próbę rozmowy
5.

jaki to daje rezultat? 

1.  bo mąż znowu nie pozmywał po obiedzie (2)
2.  wykorzystuje mnie, tylko ja sprzątam, on się nigdy nie angażuje w prace domowe! (3)
3. czuję się wkurzona  (1)
4. zmywam naczynia w gniewie, odburkuję mężowi na próbę rozmowy (4)
5. czyste naczynia, wkurzona ja, ciche dni

Kiedy już uda Ci się wypełnić negatywny schemat, pora spróbować zmienić sytuację. Okoliczność pozostaje bez zmian. Zacznij od uczucia, które chcesz czuć.

1. Mąż znowu nie pozmywał po obiedzie
2.
3. czuję się wesoło i blisko z mężem. 
4.
5.

Teraz zastanów się – jaka myśl jest prawdziwa (jesteś w stanie w nią uwierzyć) a jednocześnie związana jest z uczuciem, które chcesz czuć? To nie jest łatwe pytanie – szczególnie jeżeli okoliczność budzi w nas bardzo negatywne myśli i emocje. Jednak nawet w najczarniejszym scenariuszu możesz skupić się na myśli, która choć nie da Ci euforii, sprawi, ze poczujesz się lepiej niż w pierwotnym zestawieniu myśli.

1. Mąż znowu nie pozmywał po obiedzie
2. Mąż mnie kocha i się o mnie troszczy. Dobrze się rozumiemy, bo rozmawiamy ze sobą codziennie. Mogę mu powiedzieć wszystko. 
3. czuję się wesoło i blisko z mężem.
4.
5.

A teraz zastanów się – co zrobiłaby osoba, która tak myśli?

1. Mąż znowu nie pozmywał po obiedzie
2. Mąż mnie kocha i się o mnie troszczy. Dobrze się rozumiemy, bo rozmawiamy ze sobą codziennie. Mogę mu powiedzieć wszystko.
3. czuję się wesoło i blisko z mężem.
4. Przytulam się do męża i mówię mu coś w stylu – Jak mi się nie chce zmywać tych naczyń. Proszę Cię uratuj mnie od tego okropnego zadania, bo jeśli nie Ty, to umrzemy w syfie i nieszczęśliwości i z całą pewnością jutro rano zgubię wśród tych naczyń nasze dziecko. Ratuj Rycerzu Pur! 
5.

Rezultat- tutaj dużo zależy od męża 🙂 Jeżeli jednak Twój Mąż to dobry ale zajęty człowiek, to może się okazać, że:

1. Mąż znowu nie pozmywał po obiedzie
2. Mąż mnie kocha i się o mnie troszczy. Dobrze się rozumiemy, bo rozmawiamy ze sobą codziennie. Mogę mu powiedzieć wszystko.
3. czuję się wesoło i blisko z mężem.
4. Przytulam się do męża i mówię mu coś w stylu – Jak mi się nie chce zmywać tych naczyń. Proszę Cię uratuj mnie od tego okropnego zadania, bo jeśli nie Ty, to umrzemy w syfie i nieszczęśliwości i z całą pewnością jutro rano zgubię wśród tych naczyń nasze dziecko. Ratuj Rycerzu Pur!
5. Rycerz ratuje swoją Panią. 

Więcej przykładów (za książką Self Coaching 101 Brooke Castillo):

Okoliczność:  Mąż zapomniał o Twoich urodzinach

Myśl: Nie kocha mnie, nie zależy mu na mnie, nie jestem dla niego ważna.
Uczucie/emocje: Smutek, złość, niepokój.
Działanie: Jestem obrażona, nie odzywam się do męża.
Rezultat: Samotnie spędzone urodziny, poczucie krzywdy i oddalenie się od męża.

Okoliczność:  Mąż zapomniał o Twoich urodzinach

Nowa myśl: Mąż ma dużo pracy, jest przemęczony. Jak tylko się dowie o moich urodzinach, spędzimy razem cudownie wieczór. Chcę z nim świętować.
Uczucie/emocje: Zrozumienie dla sytuacji drugiego człowieka, podekscytowanie nadchodzącym świętowaniem.
Działanie: Przypominam mu o urodzinach, razem świętujemy.
Rezultat: Bliskość z mężem, poczucie spełnienia.

Przykład 2

Okoliczność: Dom jest bardzo brudny

Myśl: Muszę się ogarnąć, nie mogę nawet domu utrzymać w czystości.
Uczucie/emocja: Poczucie porażki, winy, smutek, zniechęcenie
Działanie: Sprzątam dom w złym nastroju
Rezultat: Czysty dom i bardzo złe samopoczucie.

Okoliczność: Dom jest bardzo brudny

Myśl: Mam teraz czas, żeby to posprzątać. Zrobię to świetnie i będę się przy tym dobrze bawić.
Uczucie/emocja: Poczucie sprawczości, dobry nastrój, ekscytacja
Działanie: Włączam ulubioną playlistę, robię sobie najlepszą na świecie kawę, daję sobie godzinę i sprzątam dom!
Rezultat: Czysty dom, dobry nastrój, poczucie dobrze wypełnionego zadania.

WAŻNE: Myśl, na którą zmieniasz starą, musi być dla Ciebie wiarygodna. Jeżeli Twój mąż ewidentnie Cię nie kocha i generalnie czeka tylko, żeby Ci wbić nóż w plecy, powtarzanie sobie w myślach “kocha mnie” – nie zmieni niczego. Kluczem do sukcesu tej strategii jest wybranie najsilniejszej myśli, w którą możesz UWIERZYĆ. Podam Ci przykład – w zeszłym roku zmarła moja babcia. W naturalny sposób moje myśli ciągnęły w regiony mroczne i złe. W najgorszą możliwą dzielnicę, po której lepiej samotnie się nie poruszać. Żeby nie myśleć o stracie, bólu i samotności skupiłam się najmocniej jak umiałam na myśli o tym, że skończyło się dla babci cierpienie. Nie jest to bardzo optymistyczna myśl, ale sprawiła, że czułam się lepiej niż z myślami o braku. Były to moje absolutne wyżyny optymizmu, ale pomogły.

Taka praca to dekonstrukcja. Obserwujesz swoje myśli i uczucia, kasujesz wadliwe oprogramowanie i wgrywasz lepsze, które pozwoli Ci czuć się lepiej. Nie oszukujmy się- to syzyfowa praca. Każdego dnia przez naszą głowę przechodzi około 50.000 myśli. Wyobraź sobie, że połowa z tego zawiera myśli negatywne. Albo jedna trzecia. To strasznie dużo myśli, które trzeba przeprogramować.

Przygotowałam arkusz do ćwiczenia tego modelu. Naprawdę wierzę, że dekonstrukcja i świadome wybieranie tego, czym żywimy nasz mózg i uczucia w bardzo jednoznaczny sposób ma wpływ na jakość naszego życia. Zanim kolejny raz podetniesz sobie skrzydła, umęczysz się wewnętrznie, zepsujesz sobie dzień – spróbuj wybrać myśl, którą odtwarzasz sobie w podświadomości. Spróbuj zrobić tak, aby była trochę lepsza. A może, przy odrobinie ćwiczeń, uda Ci się zmienić ją tak absolutnie, że po prostu poczujesz się lepiej?

 

 

NOTATKI I PRZYDATNOŚCI

Arkusz do ćwiczenia modelu

PLANNER NA KWIECIEŃ DO POBRANIA

Przedstawiony tutaj model pochodzi z książki Self Coaching 101 Brooke Castillo.

Jak być optymistą? 

Za zdjęcie główne dziękujemy:  Patrick Fischer i Unsplash



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.