blog o byciu damą, która daje radę

Jak prać pościel?

Jak prać pościel?

Prawie jedną trzecią naszego życia spędzamy w łóżku. Śpimy w nim, odpoczywamy, chorujemy, czytamy i spędzamy czas. Pytanie o to, jak najlepiej dbać o tak ważne miejsce nasuwa się samo. A więc – jak prać pościel? 

TEMPERATURA

Kiedy wyprowadziłam się z domu na studia moja Mama wbiła mi do głowy Podstawową Zasadę Prania, którą potrafię wyrecytować nawet obudzona w środku nocy. Otóż: pościel i ręczniki zawsze trzeba prać w gorącej wodzie. I faktycznie – według badań i zaleceń ekspertów bieliznę pościelową i ręczniki najlepiej prać w temperaturze od 60 C wzwyż. A to dlatego, że wysoka temperatura wraz z odpowiednim detergentem skutecznie usuwa z pościeli bakterie i roztocza, zapobiegając rozprzestrzenianiu się zarazków.

Warto przed praniem sprawdzić także metki naszej pościeli. Znajdziemy na nich zalecenia producenta – także i te dotyczące zalecanej temperatury prania. Jeżeli pościel nie wytrzyma w pralce przynajmniej 60 stopni C, warto zadać sobie pytanie, czy tak naprawdę warto ją kupić. Dobre gatunkowo poszewki i prześcieradła wytrzymują wysokie temperatury, nie tracą też po praniu swojej jakości. A skoro spędzamy w łóżku aż 1/3 naszego życia, chyba warto spać na czymś/pod czymś co nie tylko daje nam komfort, ale także nie jest pełne zarazków i wszelakiej ohydy? To ja dorzucę te 50 złotych.

CZĘSTOTLIWOŚĆ

W przypadku odwiecznego pytania – jak często prać pościel? Ile odpowiadających, tyleż i opinii na ten niezwykle fascynujący temat. Która jest słuszna? Generalnie, jak z większością istotnych spraw w życiu odpowiedź brzmi: to zależy!
Od preferencji.
Od tego czy myjesz się przed snem czy rano, czy może i wtedy, i wtedy.
Od wizualnego poziomu zabrudzenia.
Od tego, czy byłaś chora.
Od tego, czy masz w danym dniu czas, proszek i chęci.

Ja wyrobiłam sobie przyzwyczajenie prania pościeli raz w miesiącu. Po części dlatego, że łatwo mi to zapamiętać (nowy miesiąc = nowa pościel jupi!), a po części dlatego, że dla mnie to optymalny interwał czasu – pościel wizualnie nie wygląda po miesiącu źle, a mój budżet nie jest nadszarpnięty zbyt częstym praniem w wysokiej temperaturze. Można by rzec – i wilk syty, i owca cała. Istnieją oczywiście wyjątki od tej reguły – jeżeli pościel jest brudna – zmieniam ją szybciej. Jeżeli ja lub Mój M. byliśmy chorzy – zmieniam pościel po chorobie. Ale jeżeli nic wyjątkowego nie ma miejsca, robię to raz miesiącu.
Jeżeli jednak pragniesz zmieniać pościel raz w tygodniu – czyń to z dumą! Tak zaleca Martha Stuart.
Jeżeli wolisz raz na dwa tygodnie – super sprawa!

Nie czekaj za długo. Ważne, aby każdego dnia chciało Ci się w tej pościeli kłaść (i to nie dlatego, że padasz na pyszczek, a dlatego, że autentycznie przyjemnie wygląda i zachęca do leżenia).

DETERGENTY

Zwróć uwagę w czym pierzesz swoją pościel. Tutaj także nie ma jednej właściwej recepty, która zadowoli wszystkich. Ja pościel piorę w płynie do prania z dodatkiem płynu do płukania. Pościel jest świeża, pachnąca i miękka, wszystkie plamy się spierają i takie rozwiązanie mi odpowiada. Przy doborze detergentu ważne są trzy rzeczy:

1) skuteczność dopierania – tutaj musimy opierać się na metodzie prób i błędów. Często producenci oferują bezpłatne próbki środków piorących – warto je wypróbować. Ja w ten sposób wypróbowałam kapsułki do prania i w moim wypadku zupełnie się do prania pościeli nie sprawdziły. Musiałam powtórzyć pranie.

2) działanie drażniące – niektóre detergenty mogą podrażniać naszą skórę. Świadomość tego, co nam szkodzi to konieczność! Jeszcze będąc na studiach przekonałam się dotkliwie, że niektóre proszki do prania powinny być przeze mnie unikane za wszelką cenę. Swędzące nogi po godzinie chodzenia w świeżo wypranych dżinsach to nic przyjemnego. Uwierzcie mi na słowo.

3) zapach i miękkość prania – warto wybrać detergent, który odpowiada nam zapachowo. Nie ma nic gorszego niż spanie w pościeli pachnącej lawendą, jeżeli ten zapach wywołuje u Ciebie ból głowy.

Notatki i przydatności


Jak zrobić proszek do prania – świetny artykuł Ewy Kozioł dla wszystkich Dam nie lubiących detergentów, chemii gospodarczej i nieekologicznych rozwiązań w domu.
Dobra pościel wytrzyma gorące pranie – artykuł
Artykuł o tym jak często powinniśmy prać i czyścić codziennie rzeczy (tak! piorę za rzadko!)
Dzień dobry TVN – dyskusja o detergentach

podpis-Ania



1 thought on “Jak prać pościel?”

  • Jestem właścicielką małego hotelu, więc wiem, jak ważna jest świeża pościel. Dbanie o komfort snu zarówno własnego jak i swoich gości jest priorytetem, dlatego ważne jest, aby ta pościel była czysta i zapachem oraz wyglądem zachęcała do leżenia i nie wychodzenia z łóżka ;). Gdybym mogła to prałabym to we własnym zakresie, ale oddaję to w ręce ludzi, którzy zajmują się tego typu usługami to miasto pełne możliwości, dlatego tam postanowiłam zacząć swój własny biznes i naprawdę nie żałuję. Pozdrawiam! 🙂 We własnym zakresie na pewno wypróbuję Twoje rady, bo w sumie nie myślałam w ten sposób o praniu pościeli. Coś trzeba zmienić 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *