blog o byciu damą, która daje radę

Jedno kluczowe pytanie (+ narzędzie do ogarniania czasu)

Jedno kluczowe pytanie (+ narzędzie do ogarniania czasu)

Czego najbardziej żałują umierający? Pielęgniarka Bronnie Ware, która przez lata opiekowała się starszymi ludźmi, wielokrotnie mogła usłyszeć odpowiedzi na to pytanie. Pod koniec życia ludzie żałowali przede wszystkim tego, że zbyt mało czasu poświęcali swoim bliskim i przyjaciołom, że żyli według oczekiwań innych, a nie w zgodzie ze sobą, że zaniedbali ważne relacje, nie mówili otwarcie, co czują, że pracowali zbyt ciężko. Z tej perspektywy mogli ocenić, co naprawdę było w życiu ważne.

Refleksji na ten temat chyba nie warto odkładać na ostatnią chwilę. Kończący się rok to dosyć dobra okazja, by przyjrzeć się temu, co było w nim naprawdę ważne i ile poświęciliśmy temu uwagi. Jakie ważne wydarzenia miały miejsce? Co było dla nas najważniejsze? Co jest dla mnie ważne? Niby proste pytania, a odpowiedzi nie zawsze są jasne. Tym bardziej, jeśli coś deklarujemy (zdrowie, rodzina…), a w niewielkim stopniu to realizujemy.

Mamy mnóstwo możliwości, ale nie da się robić wszystkiego. Trzeba wybierać, choć nie jest to łatwe i nie zawsze to lubimy. Może wydawać się, że dzisiaj wszystko jest ważne, ale nie sądzę, aby tak faktycznie było. Mogłoby się też wydawać, że wszystko jest też ważniejsze i wszyscy są ważniejsi niż my sami. Najpierw zajmujemy się całym światem, a na końcu sobą. O ile starczy sił.

Wszystko, czemu poświęcamy czas, odbywa się kosztem czasu, który moglibyśmy poświęcić na coś innego. Nie znajdziesz go na wszystko. Trzeba wybierać. Odpowiedź na pytanie „co jest dla mnie ważne?” jest kluczowa i może w tym bardzo pomóc.

Z pomocą może też przyjść proste narzędzie. Kwadrat Eisenhowera (zwany też macierzą/polem/siatką), służy do ustalania priorytetów i zarządzania sobą w czasie. Pozwala na rozplanowanie swoich działań w obrębie czterech kategorii:

I. ważne i pilne (np. zadania z konkretnym terminem, wizyta u lekarza, jakaś awaria i wezwanie fachowca),

II. ważne i niepilne (np. związek, relacje, zdrowie, odpoczynek),

III. nieważne i pilne (np. niektóre zebrania, spotkania, maile),

IV. nieważne i niepilne (np. pożeracze czasu, TV, ślęczenie na FB bez celu).

Do stosowania tej matrycy zachęca też Stephen R. Covey w książce „7 nawyków skutecznego działania”. Jego zdaniem bez świadomości, co jest dla nas ważne, łatwo dajemy się prowadzić sprawom pilnym. A to, co ważne, ma związek z naszymi wartościami i najważniejszymi celami.

Covey twierdzi, że stale rozrastająca się I ćwiartka świadczy o naszym nieskutecznym zarządzaniu sobą w czasie. Według niego ta ćwiartka jest miejscem „pożarów”, których ugaszenie pochłania sporo energii i wiąże się ze sporym stresem. Covey zaleca, aby odróżnić sprawy ważne i pilne od tych, które są tylko pilne oraz aby planować to, co ważne, z wyprzedzeniem. Wiąże się to ze zwiększeniem koncentracji nad II ćwiartką. Konsekwentne realizowanie zadań z II ćwiartki może z kolei zapobiec pewnym sytuacjom z I.

Natomiast z ćwiartki III i IV można wyciągnąć więcej czasu. Są tam sprawy, z których można zrezygnować, szybko się z nimi uporać albo przekazać komuś innemu.

Polecamy: Zarządzanie sobą w czasie – jak się do tego zabrać?

To proste narzędzie, które można wykorzystać do ogarniania bieżących spraw. Dla mnie kluczowe jest jednak pytanie „co jest dla mnie ważne?” i ustalanie dalszych kroków w oparciu o moją odpowiedź.

A co jest ważne dla Ciebie?

warsztat

Pobierz matrycę Eisenhowera i zastanów się, co jest naprawdę w Twoim życiu ważne, a co pilne.

Pomocne pytania:

  • Która z tych ćwiartek jest u mnie największa? Co to oznacza?
  • Na co poświęcam najwięcej czasu?
  • Ile uwagi poświęcam na to, co naprawdę istotne?
  • Co jest dla mnie priorytetem?

podpis-Marta

NOTATKI I PRZYDATNOŚCI




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *