uporządkuj głowę, relacje i przestrzeń.

Kaizen – małymi krokami do celu

Kaizen – małymi krokami do celu

Znasz to bardzo dobrze: chcesz coś osiągnąć. Jest nowy rok, kolejne okrągłe urodziny, lub po prostu bardziej inspirujący poniedziałek. Postanawiasz z najbardziej poważną miną na świecie: Twoje życie będzie INNE. Wymyślasz wielki, absolutnie totalny plan. Przechodzisz na super dietę, pijesz tylko wodę i chodzisz na siłkę codziennie żeby zrzucić sześćset tysięcy kilogramów. Tłuszczu już nie będzie. Sił i samozaparcia wystarcza Ci mniej więcej do środy, po czym z namaszczeniem siadasz na kanapie z paczką paprykowych lays’ów i wesoło bulgoczącym w szklance napojem bogów (czyli oczywiście coca-colą, #uck you very much wyzwanie smaku pepsi). Za każdym razem się nie udaje. I tak będzie. Właśnie dlatego musisz spróbować kaizen. Bo tylko szaleniec robi ciągle to samo, spodziewając się innych rezultatów.

Czym jest filozofia kaizen?

Kaizen to praktyka ciągłego doskonalenia się, która opiera się na przeświadczeniu, że duże rezultaty są wynikiem wielu małych zmian nagromadzonych w czasie. Wg tej filozofii codzienny, drobny wysiłek może skutecznie doprowadzić do osiągnięcia celów.

kaizen

Dwa filary kaizen to właśnie z jednej strony ciągle doskonalenie siebie i procesu, a z drugiej droga do celu poprzez świadome stawianie malutkich, absolutnie nie wymagających motywacji i silnej woli kroków. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Kaizen to stawianie małych kroków.

U podstaw kaizen leży świadomość, że nasz mózg opiera się przed zbyt dużymi zmianami i projektami. Motywacja działa zwykle tylko na początku, a po jakimś czasie zaczynamy czuć opór przed nowym i powracamy do starych przyzwyczajeń. Kaizen proponuje, aby zmiany wprowadzać bardzo małymi krokami – muszą być na tyle niewielkie, że ich realizacja nie będzie budziła żadnego oporu. Kroki są na tyle małe, że budzą często uśmiech i powątpiewanie.

Przykłady:

Rzucanie palenia

Krok duży: od dziś przestaję palić, ani jeden papieros, ani jedno wciągnięcie, nie będę nawet siedzieć w jednym pokoju z paczką fajek!

Krok mały: stopniowo odcinamy kawałek papierosa, zmniejszając tym samym ilość dostarczanej organizmowi nikotyny. Odcinamy pół centymetra i wypalamy o tyle mniej. Po jakimś czasie odcinamy kolejne pół centymetra – i tak dalej i tak dalej.

Więcej aktywności fizycznej  

Krok duży: od dziś codziennie się ruszam. Cztery razy w tygodniu biegi, dwa razy w tygodniu siłownia i rower w niedzielę.

Krok mały: Oglądając telewizję, podczas trwania jednej reklamy będę żwawo maszerować w miejscu. Po tygodniu zaczynamy maszerować przez dwie reklamy. Po jakimś czasie będziemy maszerować przez cały blok reklamowy lub jeszcze dłużej.

Nauka języka obcego

Krok duży: Codziennie godzina dla włoskiego! Biorę się za to, skype z włochem dwa razy w tygodniu, makaron na obiad i za miesiąc będę mówić jak native speaker!

Krok mały: uczymy się jednego słówka w języku obcym dziennie (lub tygodniowo, w zależności od tego, czy codzienna nauka budzi nasz opór). Po jakimś czasie dorzucamy drugie.

Jak widzisz, krok kaizen jest malutki i bardzo łatwostrawny. I to naprawdę działa?!? (już słyszę ten głos pełen powątpiewania) No nie, nie od razu. Ale po pewnym okresie czasu wielkość wypalanego papierosa będzie tak mała, że zdecydujesz się po prostu przestać palić, aktywność fizyczna podczas reklam będzie tak naturalna, że łatwo rozszerzysz ją o ruch w czasie ulubionego serialu a dwa miesiące codziennej nauki słówka dnia dadzą Ci bazę 60 słów w języku obcym. Robiąc codziennie jeden krok do przodu po miesiącu będziesz o 30 kroków bliżej do celu. Jeżeli nie zrobisz nic- będziesz dalej tkwić w miejscu.

kaizen a innowacja

Jak to rozumieć? Przy dużych krokach poziom wysiłku, którego wymaga ich stawianie jest tak duży, że konieczna jest motywacja. Wyobraź sobie, że postawiasz biegać kilka razy w tygodniu 5 km aby stracić na wadze. Przebiegnięcie takiego dystansu wymaga od Ciebie pewnej motywacji – musisz znaleźć czas, zdać sobie sprawę, ile to kosztuje wysiłku, mimo to wyjść z domu itd. Motywacja ma to do siebie, że szybko się kończy, lub przerywa ją #życie. A gdy w takim modelu coś przeszkadza naszej motywacji, wielki plan zamienia się w ruinę.

A teraz wyobraź sobie, że aby zrzucić na wadze postanawiasz maszerować podczas przerwy reklamowej. Reklama trwa ok. minuty, na pewno dasz radę. Do tego nie potrzebujesz szczególnej motywacji. Jeżeli zaczniesz maszerować codziennie podczas robienia czegoś, co i tak chcesz robić, małymi krokami zwiększając poziom natężenia wysiłku- motywacja może cmoknąć Cię w pompkę. Nie potrzebujesz jej. Po prostu zaczynasz robić. A jeżeli nie potrzebujesz motywacji, poprzez powtarzanie czynności wyrabiasz nawyk i osiągasz cel.

Kaizen to ciągłe doskonalenie się.

Drugi filar filozofii opiera się na ciągłym doskonaleniu się. Trochę jakby się było padawanem Jedi na drodze do osiągnięcia mistrzostwa w ogarnianiu Mocy. Nauka nigdy nie ustaje.

Po raz pierwszy kaizen znalazł zastosowanie w japońskich przedsiębiorstwach po drugiej wojnie światowej. W Toyocie to podejście wprowadził Taiichi Ohno, inspirowany ideą ciągłego doskonalenia się Williama Deminga.  Produkcja samochodów odbywała się zwykle w jeden określony sposób – raz uruchomiona linia montażowa szła do przodu, stanowisko po stanowisku, bez przerw. Po przejściu wszystkich stanowisk gotowy pojazd trafiał do warsztatu technicznego gdzie dokonywano poprawek, napraw i wymiany części zepsutych lub porysowanych. Czyli jeżeli montażysta na trzecim stanowisku linii wykrywał jakiś problem, nie zajmował się jego naprawą od razu, tylko oznaczał w określony sposób dla kolegów na końcu linii.

Taiichi Ohno dał każdemu pracownikowi możliwość dowolnego zatrzymania taśmy i natychmiastowego wprowadzenia naprawy usterki lub wady. Po zatrzymaniu linii do stanowiska na którym wykryto problem natychmiast podchodził inżynier, ekspert jakościowy oraz przedstawiciel dostawcy. Wspólnie pracowali nad tym, aby usunąć usterkę jak najszybciej. I tutaj cały świat motoryzacji pukał się w czoło – “jak to?! Zatrzymać linię?! Przy masowej produkcji?! Ktoś chce stracić pieniądze….”. Okazało się jednak, że natychmiastowa interwencja i usunięcie problemu na linii znacząco skróciły czas pracy nad pojazdem. Naprawa na ostatnim stanowisku zwykle trwała o wiele dłużej niż nawet kilkukrotne zatrzymanie pojazdu na linii. Wymagała bowiem często rozebrania części pojazdu i jego ponownego montażu.

Jednak to nie wszystko. Oprócz prawa do zatrzymania linii, Ohno dał każdemu pracownikowi realny wpływ na działanie przedsiębiorstwa, zachęcając do zgłaszania nawet najmniejszego pomysłu na poprawę. Każdego dnia pytał pracowników “Jaki mały krok/ drobną zmianę możesz/możemy zrobić już dziś, żeby poprawić proces lub produkt?”. Wszystkie wykorzystane pomysły były nagradzane. Dzięki tym dwóm krokom, Toyota szybko wybiła się ponad konkurencję, tworząc pojazdy, których jakość wyróżnia się na rynku.

Kaizen zachęca więc do przyjęcia tej znanej z Toyoty postawy ciągłego doskonalenia się. Opiera się to zwykle na dwóch działaniach. Pierwsze, to codzienne pytanie samego siebie – jaki mały krok mogę zrobić już dziś aby: osiągnąć cel, stworzyć XYZ, zdobyć XYZ, poprawić moje zdrowie, poprawić coś na czym nam zależy. Drugie działanie to nasz odpowiednik zatrzymania linii. Czyli, jeżeli wiemy, że coś idzie źle lub nie działa – zajmijmy się tym od razu.  Nie czekajmy, aż problem urośnie do wielkości trudnej do pokonania.

kaizen

Jak zastosować filozofię kaizen do poprawy własnego życia?

Podsumowując – zebrałyśmy praktyczną esencję kaizen i tego, co możesz zastosować w swoim życiu:

1.Buduj nawyki małymi krokami – wybierz cel i zbuduj drogę do niego metodą małych kroków. Nie spiesz się. Działaj metodycznie.  Poniżej znajdziesz listę przykładów małych kroków prowadzących do dużych celów. Przeanalizuj te przykłady i rozpisz swój cel w podobny sposób, dostosowując drogę do swojego poziomu oporu i swoich preferencji.

2.Wprowadzaj poprawki od razu – kiedy widzisz jakiś problem lub sytuację, która zaczyna iść źle, spróbuj od razu wprowadzić poprawki. Zadawaj sobie pytania: “dlaczego to poszło źle?” “co powinnam zrobić inaczej?” “co mogę zrobić, aby to naprawić” “Jaki jeden, mały krok poprawi moją sytuację?”

3.Zadawaj sobie często pytanie: jaką jedną, najmniejszą możliwą rzecz mogę zrobić aby już dziś przybliżyć się do celu?

4.Rozbijaj cele i duże zadania na małe kroki – nic tak nie zatrzymuje w miejscu jak duże zadanie, za które nie wiemy jak się zabrać. Cokolwiek masz zrobić- rozbij duże, złożone zadanie na serię małych, wykonalnych kroków, które możesz  systematycznie realizować i skreślać z listy.

Mamy dla Ciebie dwa materiały do pobrania:

Listę najpopularniejszych celów zbudowaną wg. Kaizen.

Podręczną listę małych pytań kaizen, które pomogą Ci popychać cele do przodu.

Dlaczego kaizen działa?

1.Kaizen pomaga “oszukać” mózg, który nie lubi zmian i stara się im zapobiegać. Uwaga, będzie teraz część biologiczna, sama się tego boję.

MÓZG składa się z trzech obszarów:

  1. Pień mózgu – odpowiedzialny za kontrolę funkcji życiowych, za budzenie rano, zasypianie, pracę serca itd.
  2. Kora mózgowa – odpowiadająca za racjonalne myśli i twórcze impulsy
  3. Śródmózgowie – odpowiadające za emocje i pierwotne instynkty np. “walki i ucieczki”

Kiedy mózg racjonalny podejmuje decyzję, że warto coś zrobić (np. schudnąć), często odczuwamy opór. Tu właśnie wkroczyło śródmózgowie i jego ciało migdałowate, które włącza się, gdy chcemy zerwać ze starymi nawykami i spróbować czegoś nowego. Ciało migdałowate blokuje nam dostęp do kory mózgowej – czyli tego miejsca, które odpowiada za racjonalne myślenie i twórcze impulsy. Działanie ciała migdałowatego to pozostałość z czasów, kiedy musieliśmy walczyć o przetrwanie. Wtedy miało to nawet duży sens – w sytuacji zagrożenia życia mózg wyłącza niepotrzebne funkcje, żeby skupić się na tym co najważniejsze. Nie będziesz przecież rozważać sensu życia, gdy biegnie na Ciebie rozpędzony niedźwiedź (wszyscy chyba oglądali Zjawę i wiedzą jak to się może skończyć). Skupiamy się więc na ucieczce (gdy przeciwnik jest silniejszy) lub walce (gdy mamy szansę na zwycięstwo). Obecnie nie musimy (raczej) uciekać przed dziką zwierzyną, ta właściwość mózgu uaktywnia się więc w sytuacjach postrzeganych przez mózg jako zagrożenie, czyli po prostu – zawsze kiedy chcemy wyjść z naszej strefy komfortu i zmienić nasze nawyki. Duże kroki uaktywniają nasze ciało migdałowate budząc opór i blokując dostęp do kory mózgowej. Małe- omijają lęk i sprawiają, że dostęp do kory ma się dobrze. Dzięki nim oszukujemy nasz mózg powtarzając mu stale “hej, przecież wcale nic nie zmieniam, uczenie się jednego słówka dziennie to pryszcz i wcale nie prowadzi do większych i ważniejszych zmian, które zmienią moje życie. Wcale że nie.”  

2.Kaizen stawia przed nami zadania, które są tak małe, że nie budzą w nas oporu. Im większy cel, tym bardziej potrzebujemy mieszaniny motywacji i silnej woli aby stawić mu czoła. A ponieważ jesteśmy tylko ludźmi- oba te zasoby wyczerpują się zaskakująco łatwo. Stawianie małych celów pomija konieczność wskrzeszania motywacji i używania silnej woli. Robisz rzeczy bez oporu i powoli budujesz nawyk.

3.Kaizen pomaga wyrobić samodyscyplinę, która jest najlepszym sposobem na osiąganie celów. Małe, codziennie działanie buduje nawyk. Robiąc codziennie mały krok w stronę celu dojdziesz do niego po jakimś czasie. Robiąc wielki krok do przodu i milion kroczków w tył, możesz nawet zacząć się cofać. Samodyscyplina formuje nawyk. Nawyk ogranicza konieczność używania silnej woli. A bez używania silnej woli i szukania motywacji robisz i nie myślisz o tym. Jest Moc.

Notatki i przydatności

Robert Maurer, Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie – książka bardzo szeroko omawia temat Kaizen. Bardzo serdecznie zachęcam Was do lektury i poszerzenia wiedzy na ten temat.

Bonus: moje szczegółowe notatki robione podczas lektury książki 

Zdjęcie główne: Thank you Jon Tyson & Unsplash  
Zdjęcie kropli: Thank you 贝莉儿 NG   & Unsplash  



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.