uporządkuj głowę, relacje i przestrzeń.

Spisywanie wydatków – jak to zrobić, na czym polega i co może Ci to dać.

Spisywanie wydatków – jak to zrobić, na czym polega i co może Ci to dać.

Mam dobrą pracę i nie narzekam na zarobki. Mimo tego bywały miesiące, gdy nie wiedziałam co tak naprawdę stało się z moją wypłatą. Zdawała się wyciekać gdzieś niepostrzeżenie przez niewidzialne szpary mojego konta bankowego. Strasznie dało mi to do myślenia – jak to się dzieje, że mimo dobrych zarobków, zmagam się z problemami podobnymi do studenta na łasce stypendium. Jednym z najlepszych sposobów na przekonanie się, co tak naprawdę się dzieje, jest spisywanie wydatków.

Nigdy nie należałam do osób zajmujących się finansami. Jestem raczej typem człowieka, który nie patrzy na konto bankowe, chyba, że bardzo musi, albo ktoś mu każe. W zeszłym roku kończyłam lat 30 i w związku z tym postanowiłam podjąć dorosłą decyzję i zająć się pieniędzmi na poważnie. Szukając pomocy natrafiłam na dwa świetne blogi – Jak oszczędzać pieniądze Michała Szafrańskiego i Finanse Bardzo Osobiste Marcina Iwucia. Polecam Wam bardzo oba te miejsce w internecie – nie tylko zawierają świetne, merytoryczne porady, ale co więcej dają potężnego kopa do działania.

Nie jest łatwo zerwać ze starymi nawykami, ale udało mi się przez kilka miesięcy śledzić swoje wydatki i teraz planuję skonstruować swój pierwszy budżet. Jednocześnie widzę wyraźnie, że nawet taki pierwszy mały krok – spisywanie pieniędzy, które wydaję – dał mi poczucie sprawczości i przełamało moje irracjonalne lęki związane z finansami. Jestem dopiero na początku swojej finansowej drogi ale chciałabym się z Wami podzielić do tej pory zgromadzoną wiedzą i serdecznie zaprosić do tego, aby także spróbować praktyki spisywania wydatków. Naprawdę uważam, że świadome gospodarowanie swoimi pieniędzmi może zmienić Wasze życie na lepsze i pozwoli uniknąć wielu niepotrzebnych stresów. Pomoże Wam też zobaczyć, czy wydajecie pieniądze na to, co przyczynia się do Waszego szczęścia i radości, czy może idą one w zupełnie nieistotne miejsca.

Na czym polega spisywanie wydatków?

Spisywanie wydatków to bardzo prosta praktyka, która jak sama nazwa wskazuje, polega na tym, że przez określony okres czasu rejestrujemy wszystkie pieniądze, które wydajemy. Bez wyjątku, nie ważne, czy kwota jest duża czy mała, zapisujemy ją w specjalnie przygotowanym do tego miejscu (na papierze, w arkuszu kalkulacyjnym, lub w określonej aplikacji). Oprócz wydanej kwoty, zapisujemy także na co dokładnie przeznaczyliśmy pieniądze oraz przyporządkowujemy kategorię wydatku. Kategoria gromadzi wydatki podobnego typu. Na przykład kupione mięso, jabłko i olej to wydatki na JEDZENIE. Tusz do rzęs, balsam i nowy żel pod prysznic to KOSMETYKI, a domestos i cif CHEMIA GOSPODARCZA.

Najczęściej robimy to w ujęciu miesięcznym – to znaczy, że prowadzimy rejestr przez cały miesiąc. po czym podliczamy wydatki we wszystkich kategoriach.

Dlaczego warto spisywać wydatki?

No dobrze, wiemy już co to jest spisywanie wydatków, po co jednak podejmować się takiego projektu, gdy pieniądze można po prostu wydawać?

1. Spisywanie wydatków pozwala Ci zobaczyć, na co wydajesz pieniądze. Niby wiesz, co kupujesz, masz w głowie jakiś obraz tego, jak to wygląda, ale bądźmy szczerzy – tak naprawdę NIE WIESZ na co idą Twoje pieniądze. Wydajesz kolejne kwoty i najpewniej nie rejestrujesz tego w swojej głowie. Dla mnie było wielkim szokiem odkrycie po miesiącu spisywania wydatków, że na kosmetyki w Listopadzie wydałam prawie 300 złotych! A umówmy się – absolutnie nie potrafię się malować (aby opanować podstawy tej magii musiałam poprosić eksperta, aby stworzył mi tutorial krok po kroku) i jestem na bakier z pielęgnacją która przekracza balsamowanie. Dzięki spisaniu wydatków wiesz DOKŁADNIE na co wydajesz pieniądze. Wiesz ILE tych pieniędzy wydajesz i nie musisz już zgadywać, gdzie one się podziały.

2. Dzięki spisywaniu wydatków widzisz, gdy masz jakiś problem. Łatwo wyłapiesz, jeżeli w jakiejś kategorii wydajesz zbyt dużo. Dla mnie przykład bardzo klasyczny dotyczy książek. Kocham kupować książki – zarówno w formie ebooków, jak i książek papierowych. Moja miłość jest tak wielka, że często wyłącza mi się blokada – widzę super promkę na ebookpoint i jak ten wariat kupuję kolejne pozycje “bo przecież przeczytam” “bo przecież kupowanie książek jest dobre!” “bo to inwestycja w mój rozwój”. Nigdy nie kwestionowałam tego typu zakupu. Nigdy nie patrzyłam na niego krzywo. Dopóki nie okazało się, że nakupowałam w Listopadzie ebooków za ponad 150 złotych i nie przeczytałam żadnego z nich do dnia dzisiejszego, bo mam na liście taką wielką ilość książek “w kolejce do przeczytania”. Panie i Panowie – to nie jest normalne!

3. Dzięki temu łatwiej stworzysz budżet domowy. Budżet to nic innego jak rozdysponowanie pieniędzy, które masz na cele, które chcesz aby realizowały. O ile łatwiej będzie Ci to zrobić, gdy wcześniej zapiszesz zwyczajowe wydatki na dane kategorie. Nie każdy jest w stanie określić ile wydaje na jedzenie bez wcześniejszego podliczenia tego typu kwot, a budżet zakłada, że przed zakupami w danym miesiącu wydzielisz sobie ilość pieniędzy, która pokryje te potrzeby.

4. Przyzwyczaisz się do obcowania z pieniędzmi. Wielu ludzi ma lęk przed tematami finansowymi. Ja miałam ten lęk bardzo długo. Do tego stopnia, że potrafiłam przez cały miesiąc nie wiedzieć dokładnie ile mam na koncie! Nie żartuję – robiłam przelewy w taki sposób, że nie patrzyłam na kwotę ogólną na rachunku! I to nie było wcale w wieku lat osiemnastu, kiedy można powiedzieć, że jest to odrobinę urocze! To było całkiem niedawno temu. Dorosła baba boi się własnego konta bankowego. ŻENADA. Z niejasnych przyczyn finanse zawsze wydawały mi się być tematem trudnym i kłopotliwym i nie chciałam wziąć za nie odpowiedzialności. Mój Kochany Tato otworzył mi pierwsze konto bankowe gdy poszłam na studia i żyłam z tym kontem nie przejmując się zmianami w opłatach. Spisywanie wydatków pomaga oswoić się z pieniędzmi i ich przepływem. A według mnie droga do zmiany swojej finansowej sytuacji na lepszą wymaga od nas właśnie tego – konfrontacji z ewentualnym strachem, niepokojem lub niechęcią do pieniędzy i przyzwyczajeniem się do ich przepływu.

5. Spisywanie wydatków pomaga trzymać w ryzach wydawanie pieniędzy. Może nie za pierwszym razem, ale muszę przyznać przy kolejnym miesiącu tej praktyki gdy zamierzałam coś kupić pytałam sama siebie, czy faktycznie chcę to zrobić, bo będę musiała wpisać to do rejestru i zepsuje mi to statystykę 🙂 No dobra – jest to może dość drastyczne i nie każdy może chcieć takich ograniczeń, jednak warto pokazać, że rejestrowanie zakupów ma też taki efekt. Szczególnie przyda mi się on w tym roku, ponieważ postanowiłam ograniczyć kupowanie.

Jak zacząć spisywanie wydatków? 

1. Najważniejsze dla spisywania wydatków jest gromadzenie paragonów. Nie ufaj swojej pamięci, nie zapisuj gorączkowo na byle jakiej kartce to co wydajesz. Po każdym zakupie bierz ze sobą paragon do portfela. Warto też albo założyć sobie notes, albo spisywać w telefonie wydatki bez paragonów. Kupując ziemniaki od rolnika na targu, składając się na prezent w pracy, czy dorzucając się do firmowej kawy nie otrzymasz paragonu – dobrze mieć więc miejsce, gdzie będziesz zapisywać tego typu nieparagonowe wydatki. Jeżeli masz ze sobą kalendarz albo notes – możesz zapisywać tam. Dla mnie sprawdza się przypominajka na telefonie – ustawiam budzik na godzinę gdy będę już w domu z informacją “zapisz wydatek: 10 zł na prezent dla XYZ”. Codziennie po przyjściu do domu odkładaj paragony w jedno miejsce (może to być koszyczek, może być kuwetka, może to być nawet słoik jeżeli tylko to masz pod ręką). Ustaw sobie przypominajkę w telefonie albo przyklej karteczkę w widocznym miejscu aby o tym pamiętać. Zwróć także uwagę, aby zaangażować w zbieranie paragonów wszystkich uczestników swojego gospodarstwa domowego. Jeżeli Ty zbierasz, a partner nie – będzie Ci trudno poprawnie oszacować wydatki.

2. Codziennie (lub jeżeli naprawdę nie możesz danego dnia co dwa dni) spisuj wydatki z kolejnych dni wybraną przez siebie metodą. Bardzo ważne jest, żeby nie czekać zbyt długo ze spisaniem paragonów. Przede wszystkim dlatego, że przy większej ilości do spisania, zadanie zaczyna człowieka przytłaczać i odkłada je na coraz później. A od tego bardzo szybka droga do porzucenia nawyku! Nie rób tak. Spróbuj spisywać codziennie – dzięki temu, uporasz się z paragonami szybko i codziennie będziesz mieć poczucie, że zrobiłaś coś dobrego dla swoich finansów. To jest absolutnie świetne uczucie!!!

3. Nadaj każdemu wydatkowi odpowiednią KATEGORIĘ. Najczęściej używane kategorie które możesz wykorzystać : jedzenie, jedzenie na mieście, rozrywka, prezenty, ubrania, kosmetyki, środki czystości, rachunki, raty. Jeżeli tak jak ja, wiesz, że masz jakiś problem (u mnie – książki) to warto wyszczególnić sobie właśnie taką kategorię, żeby “trzymać rękę na pulsie”.

4. Zebrane dane po upływie przyjętego okresu (najlepiej miesiąca) podlicz i przeanalizuj wyniki.  Poszukaj kategorii, gdzie wydajesz zbyt dużo. Zobacz, czy jakieś niepotrzebne wydatki możesz zlikwidować. Zebrane dane przydadzą Ci się przy tworzeniu budżetu domowego.

jak spisywać wydatki
Ikony autorstw Freepik, pobrane z Flaticon.com

Metody spisywania wydatków

Wydatki spisuj tak, jak Ci wygodnie. Jeżeli spróbujesz jakiejś metody i “nie pyknie” – warto spróbować kolejnej, bo może nie udało się wytrwać przez niepasującą do Ciebie metodę a nie przez Twój słomiany zapał. Ja próbowałam spisywania wydatków w połowie zeszłego roku, jednak robiłam to inaczej niż teraz – spisywałam wszystko do zeszytu, normalnie ręcznie długopisem. Po miesiącu przestałam to robić – całe zajęcie wydało mi się bardzo uciążliwe. Teraz trzeci miesiąc prowadzę rejestr wydatków na arkuszu Google Sheets i powiem szczerze, że to jest metoda dla mnie. Kocham arkusze kalkulacyjne i tworzenie pliku daje mi duże poczucie satysfakcji.

1. Notes i długopis – spisywanie ręczne.

Metoda bardzo prosta. Bierzesz kartkę i długopis, robisz sobie tabelkę z kolumnami, np. “data” “kwota” “wydatek” “kategoria” i po kolei zapisujesz na co wydajesz pieniądze. Pod koniec miesiąca podliczasz kwoty wydane na konkretne kategorie. I gotowe!

Dla wygody przygotowałam dla Was szablon do wydruku.

2. Spisywanie w arkuszu kalkulacyjnym.

Wpisujesz wydatki na komputerze w arkuszu kalkulacyjnym. Jeżeli masz – może to być Excel, jeżeli nie masz – Google Sheets służy pomocą.

Przygotowałam dla Was 2 szablony do spisywania wydatków:
Szablon Kolorowy
Szablon Minimalistyczny 

JAK POBRAĆ

1A) Aby otworzyć swoją wersję w Google Sheets, zaloguj się do konta Google.

Wybierz PLIK – Utwórz kopię…

zapisywanie google sheets

B) Dostosuj nazwę do swoich potrzeb i zapisz plik na swoim dysku Google

2A) Aby pobrać plik na swój komputer, wybierz PLIK – Pobierz jako –  i wybierz interesującą Cię wersję zapisu.

3. Spisywanie w aplikacji.

Ściągasz aplikację na telefon i to w niej wpisujesz swoje wydatki. Dla mnie rozwiązanie nieodpowiednie- cykanie na telefonie jest dla mnie uciążliwe i szybciej pracuję na komputerze.
Przykładowe aplikacje:

Szybki budżet – próbowałam używać tej aplikacji, jednak nie podoba mi się ona wizualnie i nie było konsekwencji w moich działaniach.

Money manager – nie używałam, ale wygląda milej dla oka

YNAB – aplikacja płatna do tworzenia budżetu oraz spisywania wydatków. Nie używałam, ale poleca ją Marcin Iwuć więc można być pewnym, że jest dobra.

Ikony autorstw Freepik, pobrane z Flaticon.com

WAŻNE uwagi na koniec

1. Bezwzględnie i konsekwentnie gromadź wszystkie paragony.
2. Jeżeli Twoje Gospodarstwo Domowe składa się z innych domowników – włącz ich w gromadzenie paragonów.
3. Ustalcie jedno miejsce, na które po przyjściu do domu odkładacie paragony
4. Systematycznie codziennie albo co kilka dni spisuj wydatki – nie rób zbyt długiej przerwy, bo zadanie spisania kilkunastu paragonów będzie Ci się wydawać zbyt żmudne i się zniechęcisz.
5. Ustaw sobie przypominajkę w telefonie albo powieś post it w widocznym miejscu aby nie zapomnieć o paragonach/spisaniu wydatków
6. Przy spisywaniu od razu ustaw KATEGORIĘ – dzięki temu później nie będziesz musiał kombinować co to był za wydatek.
7. Kontrolujcie się rodzinnie – wzajemne przypominanie sobie pomoże Wam regularnie pracować nad tym zadaniem.
8. Jeżeli spisywanie wydatków jedną metodą się nie sprawdziło – spróbuj inaczej. Jeżeli na kartce było ciężko – spróbuj w excelu albo appce.
9. Nie poddawaj się!!
10. Jeżeli “wypadniesz z obiegu”, zapomnisz paragonów, zapomnisz wydatków, przerwiesz proces – spróbuj odtworzyć transakcje wg najlepszej pamięci i OD RAZU wracaj do gry. Wybacz sobie i działaj dalej. Każdy może się potknąć, ważne co z tym potknięciem zrobisz.

 

baza wiedzy

Finanse Bardzo Osobiste – Budżet domowy krok po kroku. Część 4 – rejestrujemy wydatki 

Jak Oszczędzać Pieniądze – Jak zacząć spisywanie wydatków?

Raport: Postawy Polaków wobec finansów

 


Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu 🙂 Jest mi szalenie miło!

Jeżeli masz ochotę, zostaw komentarz – bardzo doceniam zaangażowanie w poruszane przeze mnie tematy.

Jeżeli uważasz ten tekst za wartościowy – będę Ci bardzo wdzięczna za przesłanie go osobom, które mogą skorzystać na prezentowanych tutaj treściach.

Dzięki, że jesteś 🙂



4 thoughts on “Spisywanie wydatków – jak to zrobić, na czym polega i co może Ci to dać.”

  • Ja co miesiąc biorę wyciąg z konta i na tej podstawie prowadzę rejestr. Wg mnie jest dużo szybciej. No i sprawdza się jeśli płacimy większość kartą.

    • Tak to też dobre rozwiązanie- u mnie idzie częściowo gotówka i w dodatku prowadzę gospodarstwo z kimś więc lepiej grają paragony. Do tego gdy próbowałam z konta miałam kilka sytuacji tajemniczo zaksięgowanych wydatków – po nazwie podmiotu nie umiałam zaczaić co to bylo. Ale każda metoda która pozwala Ci panować nad wydatkami jest dobra! Udanego 2019 ?

  • Super artykuł! Temat u mnie bardzo na czasie. Wspólnie z mężem prowadzę rejestr wydatków od kilku miesięcy. Mamy koperty opisane kategoriami i tam wrzucamy paragony bądź zapisujemy na karteczce nieparagonowe wydatki. Dzięki temu na koniec każdego miesiąca można policzyć całkowity koszt ‘życia’ 🙂 teraz pozostaje nam dopracować temat zbędnych wydatków i tego, gdzie moglibyśmy zaoszczędzić 😉 Pozdrawiam!

    • Bardzo super! Najważniejsze to przejąć kontrolę nad swoimi finansami. Wtedy to my mówimy im gdzie mają iść a nie patrzymy gdzie sobie poszły ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


%d bloggers like this: