Dzień na sprawy wiecznie odkładane + planner na styczeń

Każdy z nas ma takie sprawy. Chcemy je ogarnąć, ale zawsze pojawia się coś ważniejszego lub bardziej interesującego. Nasze plany lądują wtedy w przepastnej krainie „Może kiedyś”, do której wstęp mają tylko nieliczni odważni.

Może kiedyś wywołam zdjęcia. Może kiedyś ogarnę wycieczkę za miasto. Może kiedyś zacznę dziennikować. Może kiedyś zrobię porządek w szafie. Każdy z nas ma całą listę takich spraw. Z rozkoszą myślimy o tym, jak to będzie pięknie kiedyś je zrealizować. Z dobrze znanym zrezygnowaniem odkładamy je na bliżej nieokreślone „potem”, wracając do tego co „musimy”, „potrzebujemy”, „jest ważne”. U mnie ich odkładanie wynika zwykle z tego, że zawierają pewien element uciążliwości albo po prostu są złożone i wydaje mi się, ze zajmą za dużo mojego „cennego” czasu.

Nie lubię dzwonić i umawiać rzeczy – dlatego odkładam umawianie fryzjerów i lekarzy.
Porządkowanie zdjęć i tworzenie albumów zajmuje dużo czasu – dlatego mam w nich chaos i nie robię albumów z wycieczek.
Nie lubię oglądać mojego serwisu bankowego – dlatego kupuję soczewki na kilka dni przed tym, gdy kończy się data ważności ostatniej pary.

Panie i Panowie – oto właśnie sprawy wiecznie odkładane. Jeżeli chcecie wiedzieć o nich więcej, Marta napisała o tym artykuł (o tutaj!)

To nie jest tak, że wiem o problemie i nic z nim nie robię. Stworzyłam sobie listę spraw do ogarnięcia „może-kiedyś”. No tak. Ja jak to ja, podeszłam do zadania bardzo ambitnie. Wszystko cokolwiek chciałam zrealizować, wszystko co tak sromotnie odkładałam – you name it! – wylądowało na mojej liście. W sumie około 28 pozycji. I wiecie co, jak zobaczyłam te 28 rzeczy, czarno na białym zapisane na papierze, to włos mi się zjerzył okrutnie i zamknęłam tę listę w cholerę. Zamknęłam ze wszystkich sił, w górnej szufladzie mojego biurka, tuż pod notesem w kwiatki. No bo jak ogarnąć 28 rzeczy z głowy?!

Sposób na sprawy wiecznie odkładane

Moja lista pewnie leżałaby w tej szufladzie do dziś, ale na szczęście trafiłam na książkę Gretchen Rubin „Projekt szczęście”.  Autorka miała ten sam problem – sprawy wiecznie odkładane rozrosły się do niepokojących rozmiarów, a faktyczna ich realizacja kulała srogo. Gretchen wymyśliła sposób taki: wyznaczyła sobie jeden dzień w miesiącu. Taki dzień spraw „może-kiedyś”. W ten dzień rezerwuje sobie kilka godzin. Całe zdarzenie wpisuje sobie do kalendarza i kiedy w końcu przychodzi ten dzień, nastawia zegar i zaczyna robić. Bez ociągania, po prostu siada i robi. Jeżeli wybitnie jej się nie chce, mówi sobie „tylko na 10 minut”. Kiedy faktycznie zaczyna pracę, oczywiście nie kończy się to na 10 minutach.

Więc zaczęłam to robić i słuchajcie, faktycznie to działa. Mam ten jeden dzień, zapisuję go sobie w kalendarzu, rezerwuję czas i zaczynam robić. Porządkuję zdjęcia. Umawiam lekarzy, fryzjerów i kupuję soczewki na kolejne miesiące. Sprzątam komputer, porządkuję zakładki w przeglądarce i układam przybory do dziennikowania. To tylko jeden dzień – ani mnie to jakoś szczególnie nie boli, ani nie zajmuje za dużo czasu. Mam zarezerwowany czas, więc nie jest mi go szkoda tracić. Proste, mój Boże, why didn’t I think of it????

warsztat damy rady

  1. Wydrukuj nasz planner na styczeń ( wersja 1 lub wersja 2) i rozpisz, co masz zrobić w tym miesiącu.
  2. Spójrz w kalendarz i wybierz dogodny dzień, w którym możesz wygospodarować trochę czasu.
  3. Ile? To zależy od Ciebie. Godzina, półtorej, dwie, całe popołudnie – tyle, ile możesz.
  4. Zaplanuj, co w tym czasie zrobisz. Wyjmij listę spraw do ogarnięcia „może-kiedyś” i zdecyduj, czego pragniesz najbardziej. Co będzie dla Ciebie najlepsze? Co sprawi Ci najwięcej przyjemności. Jeżeli nie potrafisz się zdecydować, wybierz pierwszą rzecz na liście.
  5. Kiedy nadejdzie Twój Dzień Rzeczy Odkładanych, podwiń rękawy i zacznij realizować zadania z listy.

Wykorzystaj czas, który sobie wygospodarowałaś. Rozwal sprawy wiecznie odkładane –  jedna po drugiej, miesiąc za miesiącem.

podpis-Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *